Warsztaty Dana- Kuchnia francuska

Na ostatnich warsztatach w Hotelu Dana kucharze przybliżyli nam kuchnie francuską.

Pierwszą robioną przez nas potrawą była zupa rybna. Kucharz Łukasz powtarzał przy tym, że dziś polubię ryby 😉 Nasza zupa wyszła taka se;) Kucharz Łukasz ją spróbował i chyba doszedł do wniosku, że w żadnym stopniu nie przypomina zupy rybnej  i poprosił drugiego Kucharz Łukasza (Longera) o przyniesienie takiej zrobionej przez nich na kuchni. I to była zupa! Przepyszna! Nie czuć było w niej mułu (który czułam w naszej) nie była tak pomidorowa i kwaśna! Nie wydaje mi się abym umiała powtórzyć to w domu…

Następnie przyszła kolej na supreme z kurczakiem i szalotką. Kucharz Łukasz pokazał nam w jaki sposób poprawnie odciąć część kurczaka tak aby powstało supreme. Zabrałyśmy się do dzieła znęcając się nad naszym przydziałem kuraka. Okazało się to nie tak proste jak prezentował to Kucharz Łukasz i z pierwszego Dupcia zrobiła supreme bez kości. Zbawienna okazała się rada Pana ze stanowiska z na przeciwka, który przyszedł do nas i powiedział „Tnij go Pani przy łokciu”-  pomogło to ogromnie ponieważ nie potrafiłyśmy odnaleźć odpowiedniego miejsca na przycięcie kury.

 

Kolejnym daniem była letnia tarta z obłędnym sosem waniliowym. Nie ma wyjścia! Muszę zrobić go i to całkiem niebawem ! Ponieważ, aby zrobić znośne zdjęcie przy użyciu mojego aparatu muszę się sporo natrudzić ten deser prezentuję w wersji parszywej- nie było siły, musiałam go zjeść ekspresowo 😉

No i tarta sióstr Tatin. Oczywiście wszystko źle zrozumiałam i pierwszą zrobiłam całkiem inaczej niż Kucharz kazał. To nic 😉 I tak wyszła pyszna! Jabłka w karmelu i mięcie to jest to co Pożeraczka lubi! Idealnie słodkie i rześkie! Jak tylko papierówki zaczną spadać z drzew i będę miała jabłka – zrobię ten deser. Muszę jeszcze tylko zasadzić miętę w ogródku!

Dodaj komentarz