Rowery

Mimo pogody nie sprzyjającej jedziemy.

Cel: Cigacice.

Mój kompan mówi, że to tak jak do Drożkowa (15 km w jedną stronę) i widząc moje przerażenie szybko dodaje „ale jest płasko, nie ma tylu wzniesień”.

Jadąc z Droszkowa bardzo się umęczyliśmy- całe 15 km pod górę. Dziś pogoda sprzyja bardziej, bo nie grzeje ,niebezpieczeństwo deszczu wisi jednak w powietrzu, wiec po raz kolejny mogę być chora. Proszę o trzymanie kciuków bo zaczynam mieć dość ciągłego brania leków!

Zachęcam do podróży rowerowych- kochając jedzenia trzeba ćwiczyć dużo i solidnie, a gdy brak na to czasu (bo po pracy gotujemy i jemy a nie ćwiczymy) to trzeba stosować inne zastępcze metody.

Do i z pracy na piechotę lub rowerem- to jeśli daleko, lub nudno piechotą. Raz w tygodniu wybrać się na wycieczki gdzieś dalej, na basen, na modne aktualnie kijki- nie ważne, ważne żeby było daleko.

Od razu lepiej! A jak potem się chce jeść i jak jedzenia smakuje!

Dodaj komentarz