Rosół idealny i co z niego można zrobić dalej

rosół

Dawno, dawno temu rosół z kury gotowało się całą niedzielę. Od wczesnych godzin rannych pyrkał sobie spokojnie na piecu i dochodził. Nie wyobrażam sobie moich rachunków za gaz gdybym miała tak właśnie go gotować. A rosół jest niezbędny! Na nim gotuje się zupy, robi sosy… no jest niezbędny i już! Moja wersja jest szybka, łatwa i przeznaczona do wtórnego wykorzystania na zupy i sosy właśnie 😉

Potrzebujesz:

  • 4 udka z kurczaka
  • 1 marchew
  • 1 cebulę
  • ziele angielskie, liść laurowy, sól, pieprz, majeranek
  • 1 łyżeczkę kukrumy,

Udka umyj, zalej zimną wodą, dodaj marchew cebulę, ziele angielski, liść laurowy, majeranek, sól i pieprz. Doprowadź do wrzenia, gotuj na wolnym ogniu dopóki mięso nie będzie swobodnie odchodziło od kości. Wyłów mięso (niebawem zrobimy z niego sos), dodaj kurkumę (nada rosołowi żółty  kolor, a nie zmieni jego smaku) i gotuj jeszcze chwilkę.

Ja z części rosołu robię od razu jakąś zupę. Nieco odlewam do sosu, który robię z kurczakiem z rosołu (przepis niebawem:)), resztę mrożę w woreczkach do mrożenia (tych takich grubych).

This slideshow requires JavaScript.