Prezydenckie kotlety, sos koperkowy i Polenta ziołowa

Po raz pierwszy odważyłam się wspólnie gotować z Prezydentową, Kasia, Trzcinowiskiem oraz Pyzą  o. To było moje pierwsze wspólne blogowe gotowanie!

Spodobało mi się niezmiernie ponieważ podczas gotowania cały czas myślałam o tym kto jakie dodatki da do swoich kotletów.

Ja postawiłam na zioła, których do kotletów dałam nieco więcej niż w przepisie od Prezydentowej, Polente z ziołami, sos koperkowy i zieloną surówkę. Wszystko pod hasłem „Zielono mi – ziołowo mi”!

Wszystko wyszło przepyszne, a kotlety… paluchy lizać!

Celowo wszystko to zostało wykonane pod nieobecność mego P.- on jak ognia unika szpinaku, „dziwnych” serów a jako zapychacz dodań toleruje głównie ziemniaki =^.^=

Aby przygotować ten zestaw musisz mieć:

Na Polentę:

kubek maki kukurydzianej- ok 250 g

1,5 l wody

łyżeczkę świerzego oregano, bazyli,

sól ziołową, pieprz ziołowy

Wodę z solą doprowadzamy do wrzenia. Następnie na bardzo małym ogniu gotujemy, dosypując stopniowo po łyżce mąki i dokładnie mieszamy firlejkiem- należy uważać aby nie zrobiły się kluski (mi za 1 razem zrobiły się ogromne grudy i Polenta była niedobra ).  Po wsypaniu całej mąki dosypujemy pieprz i zioła. Całość gotujemy 40 min ciągle mieszając.

Następnie Polentę wylewamy na małą kwadratową blaszkę i odstawiamy do całkowitego ostygnięcia. Polente można smażyć, zapiekać, podawać na zimno, ciepło- ja moją podałam na zimno polaną sosem =^.^=

Klasyczną Polente robi się na osolonej wodzie bez dodatków- ja wolę jednak taką która jest doprawiona i to dość wyraziście.

Na kotlety:

  • Mięso

300 g mięsa mielonego z łopatki

1 suchą kajzerkę nasiąknięta i odciśnięta z mleka

0,5 posiekanej cebuli

po 1 łyżeczce świeżego oregano, bazylii, koperki, tymianki

1 jajko

1 ząbek czosnku

1 łyżka wody

1 łyżka bułki tartej

sól ziołowa, pieprz

bułka tarta do obtoczenia kotletów


Czosnek miażdżymy i siekamy, cebulę kroimy w kostkę, zioła siekamy. Wszystkie składniki w kategorii „mięso” mieszamy i odstawiamy na około godziny do lodówki.

  • Szpinak

150 g rozmrożonego szpinaku

2 ząbki czosnku

po 1 łyżeczce oregano, bazylii

2 łyżki śmietany kwaśnej 22%

1 łyżka mąki

sól ziołowa, pieprz ziołowy

Ser feta– zwykła kostka sera feta 😉


Czosnek miażdżymy i siekamy. Podsmażamy na maśle następnie dodajemy do niego szpinak i dusimy. Doprawiamy przyprawami i świeżymi ziołami. Zagęszczamy mąką. Na koniec dodajemy  śmietanę i dokładnie mieszamy. Odstawiamy do ostygnięcia.

Sposób wykonania kotletów:

Mięso kładziemy na dłoń i robimy z niego placki jej wielkości o grubości ok 2 cm. Na środek kładziemy łyżeczkę szpinaku i 1 słupek sera feta (ok 1cm na 1 cm). Kotlet zamykamy, dokładnie zaciskamy, obtaczamy w bułce tartej- smażymy.

Na sos:

1/4 kostki masła

2 łyżki mąki

koper swierzy

1/2 szklanki mleka

serek topiony ziołowy

przyprawy

Masło roztapiamy i łączymy z mąką. Zalewamy mlekiem i mieszając przyprawiamy. Dodajemy posiekany koper. Jeśli w sosie za bardzo czuć mąkę dolewamy mleka. Do ciepłego sosu dodajemy serek topiony i mieszamy na wolnym ogniu. Gdy koper jest już miękki (nie sprawia wrażenie surowego w smaku) sos możemy wyłączyć.

Na surówkę:

pęczek rzodkiewki

1 główka sałaty karbowanej

1 łyżka śmietany

1 łyżka oliwy czosnkowej

1/2 pęczka szczypiorku

przyprawy

Warzywa myjemy. Rzodkiewkę kroimy w dość sporą kostkę, liście sałaty „drzemy”, szczypior kroimy. Wszytko mieszamy z przyprawami oliwą i śmietana.

Smacznego kochane łakomczychy 😉

10 Comments
  1. Babeczko, cudnie to wszystko skomponowałaś! Ja bym na to nie wpadła. Dziękuję za wspólne gotowanie i mam nadzieję, że dobrze się bawiłaś podczas akcji pt.: „Gotuj z Prezydentową” ;)) i zechcesz jeszcze to powtórzyć. 😉

Dodaj komentarz