Pasta z makreli z musztardą francuską

Jestem stara. Starość spłynęła na mnie niespodziewanie. Pielęgnuję swoje osobiste poczucie starości bardzo troskliwie. Co jakiś czas przebiegnę się wzdłuż ulicy by po 5 m dostać zadyszki i móc sobie powiedzieć – to starość. Systematycznie nie korzystam z notesu i zapominam o czymś istotnym tylko i wyłącznie po to, aby móc sobie powiedzieć – to starość. Przed imprezą nie jem totalnie nic, a następnie wypijam 2 Redsy i mam po nich strasznego kaca i odruch wymiotny, myślę sobie rano – to starość. Zdrowie nie to – gruchocze w kościach, głowa nie ta – za dużo nie wypiję, energia nie ta – kładę się wcześnie, wstaję późno.

Robiąc sobie bilans mojego życia (ba każdy stary człowiek go robi) wiem na pewno, że przeżyłam je zgodnie ze sobą, nad wszystkim mam kontrolę, nic w nim nie pozostawiłam przypadkowi.

Bilans starości – bardzo dobry! Można wrócić do młodości !

pasta z makreli

Na pastę z makreli potrzebujesz:

  • 1 makrelę,
  • ok 3 łyżek jogurty naturalnego,
  • 2 łyżeczki musztardy francuskiej, 

Makrelę zmiksuj z jogurtem, przypraw, dodaj musztardę.

 

Dodaj komentarz