Kurczak w piwie i wiórkach kokosowych siostry Joli

Mojemu Piotrowi kurczak tak przyrządzony nie smakuje, dlatego jadam go tylko na imprezach rodzinnych. Zawsze tam przygotowuje go moja siostra Jola i robi to perfekcyjnie. Przedstawiam przepis trochę „na oko” bo nie uczestniczyłam w przygotowaniu tego dania- jedynie strzeliłam parę fot;)

Nie jest to przepis skomplikowany (robiłam go w sumie tylko raz) więc mimo dookreślonych proporcji powinno wyjść.

Potrzebujesz:

2 piersi z kurczaka lub 1 podwójną- 7 zł

1/2 puszki piwa- 2 zł

1 szklankę mąki- 1 zł

1 paczkę wiórek kokosowych- 4 zł

sól, pieprz, papryka, curry – nie policzalne

olej do głębokiego smażenia- 4 zł

Razem koszt- 18 zł

Kurczaka pokrój w sporą kostkę i zapekluj w przyprawach. Pozostałe składniki (poza olejem) wymieszaj. Ciasto dopraw solą i pieprzem. Jego konsystencja musi być sporo gęstsza niż ciasta naleśnikowego.

Każdy kawałek mięsa zanurz w cieście i smaż na rozgrzanej oliwie na złoto. Można podawać na zimno jako zakąska 😉

Dodaj komentarz