Conchiglioni rigati z dynią

Żebrowski był dobrym wiedźminem Geraltem. Był też dobrym księdzem w „Kto nigdy nie żył… „. Chyba nawet jest dobrym aktorem. Obiektywnie rzecz ujmując jest też nawet przystojny. Nie często widuje się go w kolorowych pismach, nie wiele słychać o jego życiu prywatnym. Nawet nie wiem czy ma żonę, dzieci czy jest gejem. I nawet mnie to nie interesuje. Dopóki jest dobrym wiedźminem Geraldem i gra w filmach pokroju „Kto nigdy nie żył..” nie muszę nic o nim wiedzieć.

Bez tytułu

Potrzebujesz:

  • makaron tylu conchiglioni rigati
  • dynię
  • cebulę
  • czosnek
  • przyprawy
  • parmezan

Makaron ugotuj al dente. Cebulę pokrój w pióra, dynie w drobną kostkę, czosnek zgnieć i posiekaj. Cebulę zeszklij na maśle, dodaj czosnek i dynię. Duś, aż dynia zmięknie – przypraw. Do muszelek nakładaj po 1 łyżeczce farszu i układaj je w naczyniu żaroodpornym. Posyp parmezanem. Zapiekaj pod folią aluminiową – około 20 min w 180 stopniach.

2 Comments

Dodaj komentarz