Chutney z rabarbaru i pomarańczy

Chutney okazało się być bardzo wdzięcznym dodatkiem do sosów i przystawek, co skłoniło mnie do zrobienia jego kolejnego rodzaju. Początkowo miało to być chutney z przepisu Nigelli ale jak to bywa często, w tak zwanym międzyczasie koncepcja uległa zmianie i moje chutnej z tym z „Jak być domową boginią” łączy rabarbar. Ponieważ pomarańcza zdominowała jego smak uznajmy iż jest to chutney pomarańczowo- rabarbarowe 😉

Czas przygotowania- 3 godziny

Potrzebujesz

  • 1 czerwoną cebulę
  • spory kawał świeżego imbiru
  • 1 szklankę octu winnego
  • pół szklanki rodzynek
  • 0,5 kg rabarbaru
  • 1 pomarańczę
  • 1 papryczkę chili
  • 4 ząbki czosnku
  • przyprawy woda i cukier

 

Rabarbar i cebulę obierz i pokrój w kawałki- nie istotne jakie i tak na koniec wszystko zmielimy. Pomarańcze pokrój w kawałki ze skórką.  Imbir obierz i razem z czosnkiem i papryczką chili potraktuj moździerzem. Wszystko razem wrzuć do gara- zalej octem i wodą (cieczy musi być na co najmniej 3 palce ponad pozostałe składniki), zasyp cukrem i przyprawami, dodaj rodzynki. Gotuj około 2 godzin. Natępnie potraktuj melakserem i gotuj kolejną godzinę. Gorące chutney rozlej do słoików, zakręć i postaw dnem do góry.

 

2 Comments

Dodaj komentarz